Krem znieczulający swiss medical

Krem znieczulający swiss medical

Witajcie. Mam pytanie odnośnie kremów znieczulających stosowanych przy zabiegach kosmetycznych takich jak make up permanentny. Co warto zastosować, aby nie bolało? Mam bardzo niski próg bólu, więc trochę się zabiegu obawiam pod tym względem.

Miluśkooo2

Posty: 29

 
Hmm, trudna sprawa bo na każdego człowieka działa coś innego. Ja przez pewien czas używałam maści znieczulającej poleconej przez koleżankę, to na mnie ten efekt był dość słaby, a ona się zachwycała, że w ogóle bólu nie czuje.

szymon2626

Posty: 19

 
Ja bym polecał ze swojego doświadczenia taki krem jak Swiss Medical. Ja to akurat stosuję żeby się znieczulić w miejscach intymnych i działa bardzo fajnie. Nakładam parę minut przed i mogę działać z zoną faktycznie długo :) Ten krem jest o tyle fajny, ze ma dobre stężenie lidokainy, także wystarcza na długo. Można kupić bez recepty na stronie zenn.pl.

gregBard

Posty: 26

 
Stosowałam przez pewien czas Emla, ale ostatnio się przerzuciłam na Swiss Medical. Taniej wychodzi, na dłużej wystarcza i lepiej znieczula. I tez nie ma tutaj problemu z chodzeniem do lekarza i proszenie o receptę, bo lek można sobie zamówić bez takiej formalności. Dokładny opis działania i zasady stosowania są opisane na zenn.pl.

Bączeak

Posty: 24

 
Jest taki krem jak Emla, ale jest drogi i wcale nie do końca znieczula...zwłaszcza ja jakoś jestem odporna na niego, słabą ulgę przynosi. Dużo większą różnicę czuję jak się posmaruję maścią Swiss Medical. Może to kwestia większego stężenia procentowego lidokainy, które w Emla jest na poziomie 5 procent, a w Swiss już prawie 10. Opis maści i zasady stosowania są na stronie zenn.pl.

Squel

Posty: 28

 
Przez pewien czas stosowałam jedną maść, ale ona miała jakąś tak dziwną nazwę, że mi w głowie się nie zapisała. To w ogóle mi siostra z Niemiec przywoziła czasami. Działała bardzo fajnie przy wielu zabiegach kosmetycznych realnie pomagała.

usek

Posty: 28

 
Ostatnio jak byłam na usuwaniu tatuażu to jakimś kremem mi rękę facet posmarował, ale powiem szczerze, że ulga nie była szczególnie duża. Nawet nie wiem czego on tam użył...

Agmars

Posty: 32

 
Ja zainwestowałam niedawno w Swiss Medical do znieczulania i jak dla mnie – rewelka! Można to wykorzystywać na wielu frontach – przed bolesnym zabiegiem u kosmetyczki, do depilacji, albo tez jak się idzie na zastrzyk to warto sobie taką maść tez zaaplikować i po bólu. Jest bez recepty dostępna i ma zawartość lidokainy na poziomie 9.6 %, gdzie inne tego typu preparaty nawet do tego poziomu nie dochodzą. Ja akurat kupuję przez serwis zenn.pl.

Zdzichu

Posty: 25

 
Różne są te preparaty, na pewno dużo zależy od zawartości lidokainy, im więcej tym lepiej moim zdaniem. Są takie maści że jest tego środka tyle co kot napłakał, to ich bym raczej nie polecała kupować.

ciopix

Posty: 15

 
Każdy jest inny i na każdego będzie inny krem działał moim zdaniem. Mi dużą ulgę przynosi maść od Swiss Medical. Plusem jest tez niska cena i łatwa dostępność, nie trzeba mieć recepty żeby coś takiego sobie wykupić. Jak chciałam receptę na Emla od mojego lekarza to oczywiście kręcił nosem, teraz się już prosić nie muszę.

Marioleczka

Posty: 18